Jak zaplanować przygotowania świąteczne?

święta blog

Ten tytuł zdradza wszystko. Minął 20 listopad, to oznacza, że do świąt pozostał już tylko miesiąc. I kiedy to dzieci zaczynają wielkie odliczanie do pierwszej gwiazdki, Mikołaja i prezentów, tak My – Mamy rozpoczynamy nerwowe planowanie porządków, zakupów, gotowania i szykowania świąt.

Nie będę na pewno oryginalna, kiedy powiem, że już myślę, rozmyślam, zastanawiam się, jak zorganizować sobie ten przedświąteczny, gorący okres.  I nie byłabym sobą, aby ten pracowity, zabiegany okres sobie troszkę ułatwić, aby w ferworze pośpiechu i tysiąca obowiązków przetrwać i dotrwać do świąt w radosnym oczekiwaniu na fantastyczny rodzinny czas.

My, Kobiety stoimy przed niezwykłym wyzwaniem. Tak oto wszystko dookoła nam mówi, że święta mają być cudowne, ma być pięknie udekorowany dom, cudowne potrawy, perfekcja w każdym calu. A co zrobić, jeżeli ja nie chcę wcale tej perfekcji, jeżeli chcę tylko i aż cudownych dni, kiedy wrócą wspomnienia, kiedy w końcu nacieszę się byciem w domu, kiedy będę miała czas na zatrzymanie się, przeczytanie książki, zagranie w monopol i inne przyziemne przyjemności.

Coś mi się wydaje, że tytuł tego wpisu powinien być inny i powinien brzmieć, jak przygotować święta i  .. nie zwariować 😉

Nie chcę utknąć w obowiązkach, nie chcę, aby sprzątanie, gonitwa po sklepach, planowanie menu, przysłoniło mi to, co najważniejsze. Już kiedyś wpadłam w tą pułapkę, zamarzyły mi się święta jak z telewizyjnej reklamy. Był dziki pęd, wielkie oczekiwania, wiele pracy i gigantyczne zmęczenie. Dzieci zamiast uśmiechniętej mamy, widziały mamę zestresowaną z listą obowiązków w dłoni, która tylko odhacza kolejne punkty spaw ważnych i ważniejszych. I w całym tym planowaniu i wielkich chęciach, aby urządzić swoim dzieciom perfekcyjne święta zapomniałam o tym, co jest najważniejsze.

Znakiem naszych czasów jest totalny pośpiech. Nie potrafimy się już często cieszyć drobiazgami, nie potrafimy radować się świętami. Powiesz, że zbyt dużo przeszłaś, zbyt dużo doświadczyłaś, zbyt wieloma sprawami się przejmujesz i martwisz, aby beztrosko myśleć o magii świąt. Nic bardziej mylnego, to tylko od Ciebie zależy jak przygotujesz te nadchodzące święta i co umieścisz na liście obowiązków. Ja wiem, że obrazy z dzieciństwa, kiedy oczekiwanie na święta to był najwspanialszy czas w roku, kiedy czekaliście na rodzinne spotkanie z Dziadkami, kiedy wspólnie z rodzeństwem z wypiekami na twarzy otwieraliście prezenty to … już tylko wspomnienia. To była magia, której doświadczyliśmy. Ja wiem, że jesteś ciut starsza i czasami zbliżające się święta oznaczają tylko więcej pracy, zmęczenie, rozdrażnienie i kolejne obowiązki.

święta5
jak zaplanować przygotowania do świą

Ja to doskonale rozumiem, ale pomyśl o kimś, kto dopiero tworzy swoje wspomnienia i zasługuje na to, aby świętować w najcudowniejszy sposób.

O kimś, kto marzy o cudownych świętach. O kimś,  kto oczekuje tej magii, Mikołaja, prezentów i cudownego świętowania … to Twoje dzieci. Nie możesz uznać, że Ty już wszystko przeżyłaś, wszystko wiedziałaś, że kiedyś to były prawdziwe święta, a dziś to już tylko komercja, więc Ty z takiego świętowania się wypisujesz. Masz dość całorocznej bieganiny, więc planujesz totalnie odpuścić i nie brać udziału w tym wyścigu do perfekcyjnych świąt. Nie rób tego proszę,  ja wiem, że Tobie może już być wszystko jedno, ale Twoim dzieciom należą się fantastyczne święta, wielkie emocje i cudowne doświadczenia. Dziś już nie żyjesz tylko swoim życiem, dziś tworzysz wspomnienia swoich dzieci. Za 20 lat ich wyobrażenie świąt, rodziny, będzie wynikiem Twoich dzisiejszych wysiłków.

Ja też czasami mam ochotę podziękować za święta. Pamiętam rok, kiedy kilka dni przed wigilią zmarła moja najukochańsza Babcia. Uwierzcie mi, że świętowanie było ostatnią rzeczą o jakiej myślałam, jednak … zmobilizowałam siły, wykrzesałam z siebie tyle ciepła i miłości, ile tylko zdołałam i zorganizowałam święta … aby dzieci nie ominęło to, co najważniejsze. Chcę, aby moje dzieci poznały święta od tej najlepszej strony. Nie spinam się, nie pędzę po 10 karpia i po świecące podłogi, ponieważ zależy mi na czymś zupełnie innym. Marzy mi się, aby był to czas wyjątkowy, czas, na który wszyscy z niecierpliwością czekamy. Czas, kiedy jesteśmy razem i nikt i nic nie może tego zepsuć. Kiedy nie martwię się tym, że nie zdążyłam posprzątać piwnicy, poukładać równiutko wszystkich ręczników, kiedy nie przejmuję się tym, że ciasto ma zakalec, a z planowanych 200 pierniczków … udało się tylko 50, kiedy cieszy mnie każda minuta i godzina. Wiem już, że nic nie jest nam dane raz na zawsze, że trzeba doceniać i pielęgnować wyjątkowe chwile. Codzienność nie zawsze spełnia nasze oczekiwania, dlatego świąt nie pozwolę sobie odebrać.

Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie spróbowała przygotować świąt na swoich warunkach.

Nie oglądam się na innych, nie gonię za tłumem, mam własne pomysły, sprawdzone patenty, jak dotrwać do świąt z uśmiechem na ustach a nie z odciskami na dłoniach. Każdy obowiązek może być znośny, jeżeli mamy dobry plan, kiedy wiemy jak pracować, aby się nie napracować. Lenistwo mam chyba we krwi, ponieważ zawsze znajdę sposób, aby poradzić sobie z tym, co teoretycznie trudne i delikatnie mówiąc mało przyjemne 😉 Nie będę egoistką i oczywiście podzielę się z Wami swoimi pomysłami na zorganizowanie świąt doskonałych. Będziecie zaskoczone, kiedy przekonacie się, że święta to nie musi być kolejny wyścig, kiedy od początku grudnia stajemy w blokach startowych i mamy jeden cel … być lepszą od konkurencji. Święta nie muszą stać się kolejną dyscypliną sportową, w której musisz być lepsza od kuzynki, szwagierki, teściowej i cioci Krysi. Święta nie powinny być kolejne przykre obowiązki, kolejki, płyny do sprzątania … święta według mojego planu to naprawdę czas oczekiwania, kiedy wspólnie z dziećmi szykujemy dekoracje, pieczemy pierniczki, kiedy każdy dzień zbliża nas  do tych cudownych emocji, które już teraz czuję w sercu. Wspomnienia mają niezwykłą moc, kiedy czasami się zagalopuję i już pędzę do kasy z kolejnym pudełkiem bombek lub wyszukuję przepis na piąte ciasto, to wtedy przychodzi otrzeźwienie. Kobieto … zwolnij … gdzie Ty pędzisz? Czy naprawdę uważasz, że zastawiony stół, największa choinka na osiedlu i nowa sukienka sprawią, że będziesz tego dnia szczęśliwsza. Zrozum wreszcie, że szczęście w święta absolutnie nie jest uzależnione od spraw materialnych, ale od tego, czego oczekujesz, na co czekasz, co masz w sercu i co chciałabyś czuć.

Od dziś jesteś rodzinnym reżyserem. Pomyśl o czym marzysz na te święta?

Co chciałabyś pokazać dzieciom, jak przekazać im tą magię. One jeszcze nie wiedzą, że na świecie jest tak dużo kłamstwa i zła. Naucz je odczuwać radość, szczęście, ciekawość świata, umiejętność doceniania drobiazgów. To jest Twoja misja na ten świąteczny czas. Naucz dzieci myśleć, kochać i czuć, a nie … kupować. A kiedy już uświadomisz sobie, że naprawdę warto świętować i cieszyć się tym świętowaniem to … Kochana jesteśmy w domu. Z resztą spraw, przykrych obowiązków, poradzisz sobie przy użyciu moich świątecznych rad 😉

Dziś 28 listopad … czas przygotowań świątecznych uważam za otwarty …

Już mam plan, wiem kiedy będę sprzątać, kupować, szykować a kiedy … będę się cieszyć świąteczną atmosferą, podziwiać świąteczne dekoracje, wzruszać na widok przejętych dzieci …

A jeżeli Ty jesteś w przysłowiowym lesie z planowaniem Świąt? Jeżeli jeszcze nie wiesz, jak wszystko ogarnąć? Jak pogodzić świąteczne porządki, z zakupami, dekoracjami i codziennymi obowiązkami? Jeżeli marzą Ci się fantastyczne święta, ale chcesz uniknąć nerwów i totalnego zmęczenia? To … już pod koniec tego tygodnia rusza mój kurs online: „Jak zorganizować Święta?”!!!!

Specjalnie dla Was opracowałam materiały, które będziecie mogły pobrać i wydrukować :)

  • harmonogram prac, tak aby nie zapomnieć o niczym ważnym i spokojnie przetrwać gorący okres przedświąteczny
  • podpowiedzi, jak zorganizować świąteczne porządki, aby rozłożyć je w czasie i uniknąć zmęczenia
  • wskazówki, jak planować zakupy, kiedy kupować, jak nie dać się przedświątecznym okazjom
  • podpowiedzi, jak kupować prezenty, czym się kierować, czego unikać, a co zawsze się sprawdza
  • rady, jak ułożyć świąteczne menu
  • odpowiedzi na wiele pytań, np. czy kupować dzieciom identyczne prezenty, jak przetrwać święta po rozwodzie, jaki drobiazg kupić dla teściowej i wymagającej cioci :)
  • listy do wydrukowania – lista prac, lista zadań, lista zakupów, lista prezentów, menu i nic Ci nie umknie :)

A wszystko to w cenie 29 zł :)

Wyglądajcie, aby nie przegapić :)

Zapraszam

Ania

 

2 Comment

  1. Gosia says: Odpowiedz

    Witaj
    Czytam Cię od samego początku i bardzo lubię Twoje wpisy.
    Pisz dalej, bo pięknie piszesz, czytając Twoje wpisy, dostaję dużo motywacji, pozytywnej energii i wiem, że nie tylko ja borykam się z codziennymi troskami.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na dalsze wpisy.
    Małgosia

    1. mamabiznesowa says: Odpowiedz

      Dziękuję Ci za takie miłe słowa. Uratowałaś mój poniedziałek, bo ja wbrew pozorom też miewam kiepskie chwile :)

Dodaj komentarz