Jak wspierać rozwój mowy u dziecka?

blog

 

Wszyscy wiemy, że prawidłowy rozwój mowy, stanowi podstawę rozwoju dziecka.

To właśnie dzięki rozumieniu mowy dziecko poznaje otaczający świat, a jeszcze większe znaczenie ma umiejętność mówienia, ponieważ dzięki temu dziecko może wyrazić swoje uczucia i potrzeby. To właśnie mówienie zapewnia dziecku możliwość komunikowania się z otoczeniem, nawiązywanie relacji społecznych, nawiązywanie przyjaźni, zdobywanie nowych umiejętności.

 

Tyle teorii !!!

Wszędzie można znaleźć informacje, jakie umiejętności w sferze mowy powinno mieć dziecko w jakim wieku. Wiele mam wpada we frustrację, kiedy czyta, ile słów powinno wymawiać dziecko, kiedy okazuje się, że jej dziecko tego jeszcze nie potrafi. Rozwój mowy to główne wyzwanie wychowawcze a wszelkie braki i błędy są od razu dostrzegalne.

Prawda jest taka, że wiele dzieci ma problemy z rozwojem mowy. Dziecko nie mówi, mówi niewyraźnie, mówi kilka słów, a my się niepokoimy. W dodatku bardzo często jest tak (u nas tak właśnie było), że lekarze rodzinni, pediatrzy nas uspokajają i usypiają naszą czujność, bo słyszymy np. zacznie mówić później, każde dziecko rozwija się w swoim tempie, a to jest chłopiec a chłopcy to generalnie mówią później. I czasami tak może być, ale … jeżeli coś Cię niepokoi, jeżeli jednak masz wątpliwości i Twoje dziecko nijak nie potrafi tego, co według statystyk umieć powinno, to ZAWSZE warto skonsultować to ze specjalistą, czyli LOGOPEDĄ!

 

 

270 słów na dwa lata

Do niedawna istniało przekonanie wśród rodziców, że 2-letnie dziecko rozwija się prawidłowo, jeżeli wypowiada kilka słów: mama, tata, baba, daj itp., bo przecież … mówi i może się komunikować z otoczeniem a to, czego nie powie, to pokaże. W ten sposób uspokajały nas babcie, ale też często pediatrzy!

Dopiero teraz logopedzi i lekarze zwracają uwagę rodzicom, że to  za mało!!! Obecne wytyczne mówią, że 2-letnie dziecko powinno wypowiadać 270 słów!!! Dodam jeszcze, że te magiczne 270 słów, to nie tylko pełne słowa, ale wszelkie aktywności dziecka, polegające między innymi na wymawianiu takich dźwięków jak  – pa pa, hau hau, miau miau.

Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, jeżeli niepokoi Cię mowa Twojego malucha, to radzę Ci wizytę u logopedy. Ona nigdy nie zaszkodzi, a może dużo pomóc!

 

NIE BÓJCIE SIĘ LOGOPEDY!!!

 

A co My, jako rodzice możemy robić, aby wspierać rozwój mowy swojego dziecka?

Rodzice są pierwszymi nauczycielami mowy dla swojego dziecka, dlatego zachęcam wszystkich rodziców do wspólnych zabaw i ćwiczeń. A moje ostatnie odkrycie w temacie zabaw, już za chwilę :)

 

Należy jednak zawsze pamiętać, że oczywiście zabawy z rodzicem wspomagają, ale nigdy nie zastępują terapii logopedycznej.

 

 

Aby wspierać rozwój mowy dziecka warto pamiętać  o najważniejszym.

Trzeba z dzieckiem rozmawiać.

Dziecko nie nauczy się mówić z bajki w tv, tylko z codziennych sytuacji i zabaw.

Każda domowa czynność, aktywność i zabawa może być okazją do poznawania nowych słów.

 

  1. Mów!

Mówcie, mówcie i jeszcze raz mówcie. Opowiadajcie to, co robicie. Nazywajcie czynności, które dziecko wykonuje w danej chwili. I ważna zasada – Nie zdrabniaj, mów normalnie! Idealny moment, aby mówić, wyjaśniać, tłumaczyć, opowiadać, to chociażby … wspólne, niedzielne śniadanie, które wspólnie szykujecie :)

7

 

  1. Czytaj dziecku

Warto poświęcić choćby 15-30 minut dziennie na przeczytanie dziecku bajeczki. To nie tylko rozwija wyobraźnię, lecz także poszerza zasób słownictwa, uczy koncentracji uwagi i daje dziecku poczucie bliskości. Dziecko, któremu czyta się regularnie, zupełnie inaczej się rozwija. Choć czasami masz wrażenie, że ono wolałoby obejrzeć bajkę (co jest możliwe, ponieważ tam obraz podany jest na tacy, bez wysiłku), to nigdy nie rezygnuj z codziennego czytania. Na rynku jest ogrom książek, nie musicie ograniczać się do najpopularniejszych bajek, już teraz warto szukać książek, które naprawdę zainteresują Wasze dziecko. U nas po bajkach, był etap dinozaurów, teraz szukamy bohaterów, z którymi chłopcy doskonale się identyfikują i wspólnie przeżywają przygody.

 

  1.  Śpiewaj

Śpiewaj dziecku, śpiewaj z dzieckiem. Nie musisz mieć głosu jak Beyonce  :)  Dziecko nie wypomni Ci, że fałszujesz. Uwierzcie mi, ja śpiewałam bardzo dużo a naszym hitem były kolędy, które śpiewaliśmy od października do marca :) I jestem pewna, że to też pomagało! Jest to bardzo przyjemny sposób poszerzania słownictwa, to jest to również fajna forma spędzania czasu wspólnie z dzieckiem.

 

 

  1. Baw się!!!

Pomysłów na zabawy są tysiące, zabawek minimum setki, ale ja dziś Wam przedstawię zabawkę, którą odkryliśmy i która fantastycznie nadaje się do treningu mowy i nie tylko :)

Magic Jinn, to nie jest kolejna pięknie zapakowana zabawka, która po otworzeniu traci na swojej atrakcyjności. W tym przypadku tylko zyskuje. I to jak :)

Magic Jinn marki Dumel, to zabawka, która czyta w myślach!!! Jak to działa?

4

2

Dziecko wymyśla zwierzę a Magic Jinn zadaje pytania, na które dziecko musi odpowiedzieć, np. czy to zwierzę ma sierść, czy jest czarne, ale też czy jest większe od mikrofalówki? I po serii takich pytań … uwaga … zgaduje!!! Wybaczcie mi, nie wiem, jak to się dzieje, ale się dzieje! Widziałam na własne oczy. Kiedy chłopcy zaczęli zabawę, byłam trochę nieufna, więc doradziłam im coś łatwego 😉 Jednak w miarę zabawy, okazywało się, że Magic Jinn , odgadł nie tylko kota, konia, ale też mysz, czy hipopotama!

Co mi się podoba w tej zabawce?

  • Wspiera koncentrację – dzieci muszą uważnie słuchać pytań i skoncentrować się, aby dobrze odpowiedzieć. Nazwę zwierzątka mają w „głowie, więc nie ma ściągania :)
  • Wspiera rozwój pamięci – dziecko musi pamiętać pytanie, które padło.
  • Wspiera rozwój mowy i zasób słownictwa – każde nowe zwierzę, każde pytanie, ma fantastyczny wpływ na rozwój mowy. Słuchając pytań, wymyślając nowe zwierzęta do odgadnięcia, analizując, jak odpowiedzieć na kolejne pytania, dziecko trenuje mowę, poznaje nowe słowa i rozumie coraz więcej.
  • Pomaga odkryć świat zwierząt – z każdą nową zagadką, dziecko wie więcej. Magic Jinn działa szybko i okazuje się, że dotychczas znane zwierzęta, to za mało. Zabawka pobudza do poznawania świata zwierząt, zachęca do szukania nowych gatunków.
  • Rozwija wyobraźnię – w dzisiejszych czasach coraz trudniej pobudzać dzieciom wyobraźnię, wiele zabawek, czy przekaz telewizyjny, podaje wszystko na gotowo. A Magic Jinn sprawia, że dziecko rozwija swoją wyobraźnię. Nie ma tutaj gotowych, kolorowych obrazów, to dziecko musi oczyma wyobraźni zobaczyć zwierzę, musi odkryć odpowiedzi na pytania, musi myśleć i analizować. Bezcenne!

5

 

Bawmy się więc i trenujmy mowę!

I tyle.  :)

 

 

 

 

 

Jak wspierać rozwój mowy dziecka?

Dodaj komentarz