Czy kobieta może założyć firmę i odnieść sukces w biznesie?

biznes blog

 

Kobieta przedsiębiorcą????

 

Tak, to jest dobry pomysł.

Dziś postaram się Wam przybliżyć temat przedsiębiorczości dla kobiet oraz dam wskazówki, jak zostać kobietą sukcesu.

A mówi to Wam nikt inny, jak tylko … Mama Biznesowa :)

 

Ale zacznijmy od początku, bo nie od razu Paryż zbudowano :)

Kiedy czasami oglądasz się dookoła, na kobiety, które już aktywnie działają w biznesie, to patrzysz z podziwem i niekiedy lekką zazdrością, że one tak daleko zaszły. To już na początku pierwsza wskazówka:

1.One też kiedyś zaczynały, one też szukały swojego miejsca i pomysłu na własną działalność. Każda firma, która dziś prężnie działa i fantastycznie się rozwija i zatrudnia 100 pracowników …startowała od zera, tworzyła pierwszy produkt, wykonywała pierwszą usługę i co najważniejsze … szukała pierwszego Klienta.

Nie zniechęcaj się, widząc sprawne firmy, działające w Twojej branży i obawiając się, że dla Ciebie nie starczy już miejsca. Konkurencja to dobry znak, ponieważ oznacza, że jest zapotrzebowanie na Twoje usługi, produkty, czy wiedzę. A w tym układzie jest kawałek tortu również dla Ciebie :)

Ty dopiero zaczynasz, ale już teraz możesz pokazać się z innej strony, sprzedawać dodatkową wartość, użyć niestandardowych i kreatywnych pomysłów :)

2.Kolejna grupa wątpliwości wiąże się z brakiem pewności siebie i wiary we własne możliwości.

Wiele z kobiet, ma wrażenie, że potrafi za mało, że ma zbyt małą wiedzę i umiejętności i absolutnie nie widzi się w pozycji eksperta. Obiektywnie patrząc i widząc ich dotychczasową pracę, doświadczenie, wykształcenie, jest zupełnie na odwrót. One są odpowiednimi osobami, na odpowiednim miejscu, nie brakuje im niczego, aby sprzedawać swoje produkty, usługi, czy wiedzę, ale nie podejmują się tego, nie mają odwagi wystartować lub bardzo szybko odpuszczają, ponieważ nie wierzą w siebie.

3.Brak doświadczenia w biznesie i w prowadzeniu własnej firmy

Pomysł to jedno, ale jego realizacja to drugie. Kiedy już nawet chcesz wystartować i sprzedać swój pierwszy produkt, możesz utknąć na tworzeniu strony internetowej, newslettera, tematach księgowych, obsłudze mediów społecznościowych i to tylko krok, aby się zniechęcić i odpuścić. Możesz oczywiście powierzyć wszystko firmom i specjalistom, ale to kosztuje fortunę i taka inwestycja nie jest konieczna.

Moja dewiza uruchamiania biznesu? Pierwsze zdanie, które wypowiadam, kiedy kobiety proszą mnie o konsultacje i pomoc w rozkręceniu biznesu i stworzeniu strategii marketingowej, jest następujące:

„Zacznij tam, gdzie jesteś.

Użyj tego, co masz.

Zrób to, co tylko możesz.”

Najwięcej uczymy się w pracy. A doświadczenie, to najlepszy nauczyciel. Nie warto czekać, nie warto odpuszczać, tylko dlatego, że nie potrafisz zrobić strony lądowania. Nauczysz się!!! Ja uczyła się sama metodą prób i błędów. Rozczarowana eksperckimi firmami, które często wykorzystują niewiedzę kobiet, postanowiłam zostać swoim specjalistą od biznesu. Dziś po 3 latach, wiem jak budować swoją markę, jak obsługiwać media społecznościowe, jak radzić sobie technologicznie i jestem niepodzielną szefową swojego biznesu ::

4.Skłonność do perfekcji jest cenna, ale czasami może być wielkim ograniczeniem dla Twojego biznesu.

Marzy Ci się idealny produkt, idealna strona internetowa i idealna firma?

Super, ale … oby tylko ta skłonność do perfekcji nie hamowała Twojego rozwoju i nowych pomysłów. Możesz kilka m-cy opracowywać idealne logo i wizytówki. Możesz kolejne tygodnie robić kilka wersji zdjęć. Wszystko możesz, tylko w tym czasie mogłabyś już działać, pracować, znajdować pierwszych klientów i już zarabiać pierwsze pieniądze. Pamiętaj, że konkurencja nie śpi. Każdy produkt można poprawić, każdą wizytówkę można wydrukować ponownie, ale ten sam klient może się już nie pojawić !!! Dlatego odpuść perfekcję i … działaj!!!

5.Wykorzystuj swoją wiedzę, swoje umiejętności i stwórz swoją markę. Być może za rok będziesz miała 20 pracowników, którzy będą Cię wspierać w biznesie, ale teraz zacznij na miarę swoich możliwości. Każda pasja może być początkiem biznesu. Wiedza i doświadczenie, mogą stać się źródłem dochodu. Zacznij!!! Opracuj plan i strategię. My kobiety, jesteśmy często mało zorganizowane, poukładane i żyjemy spontanicznie z dnia na dzień. W życiu osobistym to nie zbrodnia, ale w biznesie już tak. Tutaj nie ma miejsca na improwizację, jeżeli chcesz odnieść sukces, zapracować na wymarzone wakacje, zatrudnić pierwszych pracowników, to musisz mieć plan. Co chcesz osiągnąć za 3m-ce, 6 m-cy, 1 rok, 5 lat. Zacznij od marzenia, potem przekształć je w cel a potem konkretny plan z datą wykonania :)

Tak zaczynała każda kobieta biznesu, która własną pracą osiągnęła sukces.

Zawsze był cel, plan, nauka, nabieranie doświadczeń, porażki, pomyłki, aby zrealizować swoje marzenie. Pierwszy zadowolony Klient, pierwszy pracownik, większe biuro, szerszy wachlarz produktów lub usług.

Czy łatwo być przedsiębiorcą?

Czy łatwo pogodzić prowadzenie firmy z macierzyństwem?

Czy łatwo poradzić sobie z przepisami prawami i skomplikowaną biurokracją?

Czy łatwo jest zbudować swoją pozycję na rynku i skutecznie walczyć o Klienta?

Czy łatwo być pracodawcą?

Na każde z tych pytań odpowiedź brzmi – NIE

Ale mimo wszystkich trudności … WARTO.

Warto pracować dla siebie i na własny rachunek, robiąc to, co się lubi i mając poczucie, że daje się z siebie wszystko :)

A w praktyce bywa bardzo różnie, bo świat biznesu, to nie jest miejsce dla delikatnych i wrażliwych kobiet, prawa rynku i prawa handlu to świat ekonomii, rachunków, podatków i twardej czasami strategii. My, słaba płeć, radzimy sobie w tym często męskim świecie, doskonale, ponieważ wprowadzamy element emocji, budujemy lepsze relacje, wykorzystujemy wrodzoną intuicję i empatię, jesteśmy kreatywne i pomysłowe, a wielozadaniowość mamy we krwi, więc lepiej radzimy sobie w kryzysowych sytuacjach, wymagających podzielności uwagi, myślenia o produktach, przesyłkach, rachunkach, itp.

Ale własna firma to też obowiązki wobec pracowników. Wraz z rozwojem firmy, pojawianiem się nowych Klientów, poszerzaniem oferty, pojawią się pracownicy :)

I oto z kobiety prowadzącej własną jednoosobową działalność gospodarczą, stajesz się pracodawcą :)

Teraz uświadamiasz sobie, że dajesz pracę innym, że musisz myśleć o zapewnieniu zleceń, odbiorców, ponieważ masz pracowników, którzy mają swoje rodziny. Teraz pojawia się jeszcze większa odpowiedzialności i motywacja. Teraz musisz myśleć, nie tylko o oszczędzaniu na własną emeryturę, ale również o planach emerytalnych pracowników.

I o to też zadbało państwo, po raz kolejny wprowadzając przepisy, które ujednolicają zasady oszczędzania na emeryturę.

Cały czas funkcjonują oczywiście prywatne fundusze emerytalne, czyli tzw. III filar, który daje możliwości oszczędzania pieniędzy z myślą o przyszłych emeryturach, jednak UWAGA, UWAGA … idzie nowe!

Dotychczas pracownik oddawał część swojego wynagrodzenia do ZUS-u, jednak już teraz powszechna jest wiedza, że to jest zbyt mało, że koszty funkcjonowania ZUS-u pochłaniają część składek, że inflacja, że coraz mniej ludzi jest aktywnych zawodowo, że nie wiadomo, kto zapracuje  na emerytury i że tak naprawdę trudno jest przewidzieć wysokość naszych świadczeń za … 20 lat.

Zgodnie z już obowiązującymi przepisami prawa, w 2019 roku wszystkim pracownikom zostaną zaproponowane pracownicze plany kapitałowe.  I wtedy indywidualne oszczędzanie na emeryturę stanie się faktem.

Cóż to oznacza dla pracowników? Co to zmieni w życiu Kasi, Magdy, czy Wioli, które pracują w mojej firmie?

To oznacza, że rozpocznie się oszczędzanie na dodatkową emeryturę w zakładzie pracy – pracowniczy plan kapitałowy:

  • Składki min. 2% – maks. 4% wynagrodzenia, finansowane przez pracownika
  • Dodatkowe min. 1,5% – maks. 4% finansowane przez pracodawcę
  • Dopłaty ze Skarbu Państwa
  • Wypłaty zwolnione z podatku od zysków
  • Środki podlegają dziedziczeniu

 

PPE oznaczają, iż teraz to my – pracodawcy będziemy mieli kolejny obowiązek, już nie tylko myśląc o własnej emeryturze, ale również o emeryturach pracowników, ale … na to nie narzekam. O pracowników trzeba dbać,  aby stworzyć fajny zespół ludzi , którzy stanowią jedną drużynę i grają do jednej bramki.

Gdyby jeszcze uprościć przepisy, gdyby pojawiły się mechanizmy ułatwiające prowadzenie działalności gospodarczej, oj gdyby …

Ale nie narzekam :)

Od gbybania nic nie zmieni …

Bierzemy się do pracy :)

Powodzenia.

 

 

Dodaj komentarz